Nowy KGM Torres 2026 - Ceny i dane. Która wersja ma najwięcej sensu?

Stanisław Kubiak .

27 maja 2026

Biały SUV torres auto pokonuje wyboistą drogę, wzbijając tumany kurzu. W tle górzysty, surowy krajobraz.

KGM Torres to duży SUV, który łączy wyrazisty wygląd, bardzo przestronne wnętrze i kilka napędów do wyboru: klasyczny benzynowy, hybrydę oraz odmianę elektryczną EVX. W tym tekście pokazuję, czym ten model naprawdę się wyróżnia, ile kosztuje w 2026 roku i który wariant ma sens w mieście, na trasie oraz dla rodziny. Dorzucam też praktyczne wskazówki, które pomagają odróżnić atrakcyjny folder od auta, z którym dobrze żyje się na co dzień.

Najważniejsze fakty o KGM Torres

  • To duży SUV klasy średniej z długością około 4,7 m i bagażnikiem 703-1662 l.
  • W 2026 roku dostępne są trzy podejścia do napędu: 1.5 T-GDI, hybrid 1.5 GDI Turbo HEV i EVX.
  • Benzyna daje 4x4, ale tylko z automatem; hybryda i EVX pozostają 2WD.
  • Hybryda jest najoszczędniejsza w codziennym użyciu wśród odmian spalinowych i hybrydowych.
  • EVX oferuje zasięg do 503 km WLTP i do 664 km w mieście, ale wymaga sensownej infrastruktury ładowania.
  • Ceny katalogowe startują od 127 900 zł za benzynę, 145 900 zł za hybrydę i 169 900 zł za EVX.

Wnętrze nowoczesnego auta Torres Auto z dwoma ekranami, skórzaną tapicerką i widokiem na plażę.

Jakiego SUV-a naprawdę opisuje KGM Torres

Patrzę na ten model przede wszystkim jak na rodzinny SUV do realnej eksploatacji, a nie samochód do oglądania na zdjęciach. Torres ma 4 705 mm długości, 1 890 mm szerokości i rozstaw osi 2 680 mm, więc w kabinie nie brakuje miejsca, a bagażnik 703-1662 l daje zapas, którego w tej klasie nie trzeba się wstydzić. Wrażenie robi też charakter auta: jest masywny, trochę terenowy z wyglądu, ale bez przesady i bez udawania czegoś, czym nie jest.

To ważne, bo ten samochód celuje w kierowców, którzy chcą jednego auta do miasta, trasy, zakupów, wakacji i okazjonalnego zjazdu z asfaltu. W praktyce oznacza to wygodną pozycję za kierownicą, sensowną widoczność, spory prześwit i konstrukcję, która nie wygląda jak typowy miejski crossover „na chwilę”. I właśnie to rozdzielenie ról najlepiej widać, gdy przejdę do napędów i cen.

Który napęd Torresa ma dziś najwięcej sensu

W 2026 roku największy sens ma nie tyle sam model, ile dobór wersji do stylu jazdy. KGM daje tu trzy naprawdę różne scenariusze: benzynę z manualem lub automatem, hybrydę z automatem i elektrycznego EVX. To nie jest kosmetyczna różnica, tylko trzy inne sposoby korzystania z tego samego nadwozia.

Wersja Napęd i moc Spalanie / zasięg Cena katalogowa od Dla kogo
1.5 T-GDI 163 KM, 280 Nm, 2WD lub 4WD, 6MT / 6AT 8,1-9,1 l/100 km WLTP 127 900 zł Dla osób, które chcą niższej ceny wejścia i ewentualnie 4x4
1.5 GDI Turbo HEV 204 KM, 2WD, przekładnia e-DHT 5,9-6,1 l/100 km WLTP 145 900 zł Dla kierowców, którzy jeżdżą dużo i chcą obniżyć koszty paliwa
EVX 207 KM, 339 Nm, 2WD, automat 503 km WLTP, do 664 km w mieście 169 900 zł Dla osób z ładowaniem domowym lub firmowym

Jeśli potrzebujesz 4x4 albo holujesz częściej niż okazjonalnie, benzyna z automatem ma najwięcej sensu. Jeśli jeździsz głównie po mieście i chcesz mniej tankować, hybryda wygląda rozsądniej. EVX wygrywa tam, gdzie masz gdzie ładować auto i nie chcesz codziennie myśleć o stacji benzynowej. Sam napęd to jednak tylko połowa historii, bo codzienną ocenę zwykle robi dopiero wyposażenie.

Co dostajesz w kabinie i w wersjach wyposażenia

Najbardziej podoba mi się w Torresie to, że baza nie wygląda jak wersja „na przeczekanie”. W środku dostajesz 12,3-calowy zestaw wskaźników, 12,3-calowy ekran systemu multimedialnego, Android Auto i Apple CarPlay, dwustrefową klimatyzację, kamerę cofania oraz pakiet systemów bezpieczeństwa, które w praktyce realnie pomagają, a nie są tylko marketingową listą skrótów. AEBS to autonomiczne hamowanie awaryjne, LKAS pomaga utrzymać auto w pasie, a LDWS ostrzega przed niezamierzoną zmianą toru jazdy.

Joy

To wersja, od której warto zacząć, jeśli liczy się cena, ale nie chcesz rezygnować z podstawowego komfortu. Już tutaj auto ma sensowny pakiet bezpieczeństwa, nowoczesne ekrany i wyposażenie, które wystarcza do normalnej jazdy bez poczucia, że czegoś brakuje na starcie. W mojej ocenie to uczciwy punkt wejścia, szczególnie jeśli budżet ma pierwszeństwo przed gadżetami.

Adventure

Tu zaczyna się najciekawsza część oferty. Dochodzą przednie czujniki parkowania, monitorowanie martwego pola, ostrzeganie o ruchu poprzecznym z tyłu, podgrzewane fotele, podgrzewana kierownica i Smart Key, czyli dokładnie te elementy, które w codziennym użyciu robią największą różnicę. Jeśli miałbym wskazać jedną wersję „najrozsądniejszą”, właśnie Adventure najczęściej wygrywa stosunkiem ceny do realnej wygody.

Przeczytaj również: Jak działa alternator bezszczotkowy i dlaczego warto go wybrać

Wild

Ta odmiana jest dla osób, które chcą, żeby auto było trochę bardziej dopracowane i mniej kompromisowe. Dostajesz m.in. kamerę 360 stopni, elektryczną klapę bagażnika, lepsze wykończenie wnętrza, często także wentylowane fotele i większe felgi. W praktyce to już nie jest wyłącznie „dobrze wyposażony SUV”, ale auto, które zaczyna ocierać się o półkę bardziej premium, choć bez ceny typowej dla segmentu premium.

W odmianach hybrydowej i elektrycznej dochodzą jeszcze rozwiązania techniczne, które warto odnotować: przekładnia e-DHT w hybrydzie sama dobiera tryb pracy układu, a w EVX pojawia się V2L, czyli możliwość zasilania urządzeń zewnętrznych z auta. Gdy już wiesz, co jest na pokładzie, warto spojrzeć na to, jak Torres zachowuje się w ruchu.

Jak jeździ w mieście, na trasie i z przyczepą

W mieście Torres nie jest mały, więc nie udaje kompaktu. Długość ponad 4,7 m i promień skrętu 5,42 m oznaczają, że w ciasnych parkingach trzeba po prostu uważać, a najlepiej wybrać wersję z czujnikami i kamerami. Z drugiej strony pozycja za kierownicą jest wysoka, a kabina daje dobre poczucie kontroli nad autem. W hybrydzie i EVX dochodzi też spokój pracy napędu, który w korku działa zwyczajnie przyjemniej niż klasyczna benzyna.

Na trasie klasyczny 1.5 T-GDI nie rozczarowuje, ale też nie udaje auta sportowego. Producent podaje dla niego zużycie 8,1-9,1 l/100 km WLTP, więc przy spokojnej jeździe da się utrzymać sensowny wynik, ale to nadal benzyna dość wyraźnie nastawiona na komfort i prostotę. Hybryda wypada tu ciekawiej, bo według danych katalogowych schodzi do 5,9-6,1 l/100 km WLTP, a dodatkowo potrafi jechać do 100 km/h wyłącznie na napędzie elektrycznym. EVX z kolei daje 503 km zasięgu WLTP i do 664 km w mieście, ale w dłuższej trasie trzeba pamiętać, że prędkość, temperatura i styl jazdy potrafią ten wynik obniżyć.

Przyczepa i lżejszy teren to kolejny ważny punkt. Klasyczny Torres z automatem i 4x4 może holować do 1 500 kg z hamulcem, hybryda do 1 300 kg, a EVX również do 1 500 kg. To oznacza, że na rodzinne przyczepy kempingowe, małe łodzie czy wypady na działkę auto jest przygotowane całkiem dobrze. Nie traktowałbym go jednak jak pełnoprawnej terenówki. To SUV, który poradzi sobie na szutrze, śniegu i nieutwardzonej drodze, ale nie ma sensu oczekiwać cudów w głębokim błocie. Przed podpisaniem umowy sprawdziłbym jeszcze kilka rzeczy, które łatwo przeoczyć na folderach.

Na co zwracam uwagę przed zakupem tego modelu

Najważniejsze pytanie brzmi: czego naprawdę potrzebujesz na co dzień. Jeśli chcesz 4x4, wybór jest prosty tylko w klasycznej benzynie z automatem. Hybryda i EVX są wyraźnie bardziej miejskie z charakteru, bo pozostają 2WD. To nie wada sama w sobie, ale dobrze wiedzieć o tym przed wejściem do salonu, żeby nie zakładać czegoś, czego dany wariant po prostu nie oferuje.

  • Do miasta i codziennych dojazdów najrozsądniej wypada hybryda, szczególnie jeśli robisz dużo krótkich tras.
  • Do domu bez wallboxa EVX może być kłopotliwy, nawet jeśli sam samochód jest bardzo sensowny.
  • Do holowania i zimy najlepiej pasuje benzyna z automatem i 4x4.
  • Do rodzinnego użytkowania warto dopłacić przynajmniej do wersji Adventure, bo komfortowe dodatki szybko się zwracają.
  • Do ciasnego garażu trzeba podejść realistycznie, bo to nadal spory samochód.

W materiałach producenta dla Torresa pojawia się też 5-letnia gwarancja, ale przed zakupem i tak potwierdziłbym w salonie dokładny zakres dla wybranej wersji, zwłaszcza jeśli interesują Cię pakiety serwisowe albo finansowanie. Najczęstszy błąd kupujących polega tu nie na złym wyborze marki, tylko na złym dopasowaniu napędu do stylu życia. I właśnie dlatego warto zamknąć temat prostym werdyktem.

Wersja, która najlepiej pasuje do codziennego użycia

Jeżeli miałbym wskazać jedną odmianę dla większości kierowców w Polsce, wybrałbym hybrydę. Daje dobry kompromis między osiągami, spalaniem i prostotą używania, a przy tym nie wymaga od razu całej infrastruktury ładowania. Benzyna z automatem i 4x4 ma najwięcej sensu tam, gdzie naprawdę potrzebujesz napędu na obie osie albo często ciągniesz przyczepę. EVX zostawiłbym kierowcom, którzy mają gdzie ładować auto, jeżdżą przewidywalnie i chcą wejść w elektryka bez rezygnacji z dużego nadwozia i normalnego bagażnika.

To właśnie jest najmocniejsza strona KGM Torres: nie zamyka się w jednym scenariuszu. Możesz z niego zrobić rozsądnego rodzinnego SUV-a, wygodne auto na długie trasy albo elektrycznego towarzysza do codziennej jazdy, o ile dobrze dobierzesz wersję. Jeśli podejdziesz do zakupu z listą własnych potrzeb, a nie z samym katalogiem przed oczami, ten model bardzo łatwo obroni się w praktyce.

FAQ - Najczęstsze pytania

KGM Torres dostępny jest z trzema napędami: benzynowym 1.5 T-GDI (163 KM), hybrydowym 1.5 GDI Turbo HEV (204 KM) oraz elektrycznym EVX (207 KM). Napęd 4x4 występuje wyłącznie w klasycznej wersji benzynowej z automatyczną skrzynią biegów.
Ten duży SUV oferuje bardzo przestronne wnętrze i bagażnik o pojemności od 703 do 1662 litrów. To sprawia, że auto świetnie sprawdza się podczas rodzinnych wyjazdów, wakacji czy przewożenia większych ładunków.
Ceny katalogowe startują od 127 900 zł za wersję benzynową. Za odmianę hybrydową trzeba zapłacić od 145 900 zł, natomiast w pełni elektryczny KGM Torres EVX to wydatek rzędu co najmniej 169 900 zł.
Elektryczny model EVX oferuje zasięg do 503 km w cyklu mieszanym według normy WLTP. W warunkach miejskich zasięg ten może wzrosnąć nawet do 664 km, co czyni go bardzo wydajnym wyborem do codziennej eksploatacji w mieście.

Oceń ten artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

kgm torres cena kgm torres opinie torres auto kgm torres kgm torres dane techniczne kgm torres hybryda
Autor Stanisław Kubiak
Stanisław Kubiak
Nazywam się Stanisław Kubiak i od ponad dziesięciu lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Jako doświadczony analityk branżowy i redaktor specjalistyczny, mam głęboką wiedzę na temat trendów rynkowych, innowacji technologicznych oraz wpływu regulacji na przemysł motoryzacyjny. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą im zrozumieć dynamicznie zmieniający się świat motoryzacji. Stawiam na obiektywne analizy i fakt-checking, co pozwala mi na przedstawianie skomplikowanych danych w przystępny sposób. Wierzę, że każdy powinien mieć dostęp do dokładnych informacji, które mogą wpłynąć na ich decyzje dotyczące zakupu pojazdów czy wyboru rozwiązań motoryzacyjnych. Moja misja to nie tylko informowanie, ale także inspirowanie czytelników do świadomego podejścia do motoryzacji.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz